Lubię podróżować!

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF
7 lipca 2016

Dlaczego lubię jechać gdzieś daleko, przed siebie bez dokładnego planu, tyle ile tylko kilometrów zniosę? 

Bo lubię wyzwnania. Lubię odkrywać nowe miejsca. Lubię jak cały czas coś się dzieje.

 Od trzech lat wyjeżdżam na urlop daleko na północ, trochę uciekając przed upałami, ale bardziej, żeby przeżyć niesamowite i niezapomniane chwile. Piękne widoki, góry, jeziora i morza, wodospady dziwna roślinność zmieniająca się co kilkaset kilometrów do przodu lub kilkadziesiąt metrów w górę lub w dół. Zwierzęta, których na co dzień nie widzę. Jednym z moich marzeń jest zobaczyć łosia w Szwecji i póki go tam nie zobaczę nie przestanę jeździć na północ. Choć tak, wiem, łosia też mogę zobaczyć nawet w Warszawie. Wracając do podróży... Chcemy spać w samochodzie z wielu powodów. Dla oszczędności, bo jest wygodniej zatrzymać się gdziekolwiek, jeżeli stwierdzimy, że jesteśmy zmęczeni i też trochę dlatego, że rzadko się to robi. Kochamy nasz samochód i co roku staje się naszym pięknym, małym domem. Można spać w 4-gwiazdkowym hotelu, w domku nad morzem, ale czasami potrzebne jest w życiu wyzwanie. Dla mnie jednym z wyzwań jest spanie w samochodzie na twardym podłożu w niskich temperaturach, ale kiedy budzisz się pośrodku gór, a w pobliżu przechodzą renifery, to zapominasz o tym, jak jest zimno.
Skandynawia podoba mi z wielu powodów, ale także ze względu na to, że jest dostępna dla wózkowiczów. Zawsze mogę przywieźć ze sobą nowe pomysły na to co fajnego można zrobić w Warszawie, żeby była bardziej przyjazna. Mam jeszcze kilka pomysłów na odwiedzenie wielu miast w Europie, żeby nabrać doświadczenia i wiedzy w kwestii dostępności.

W tym roku przejechaliśmy ponad 7 000 km, zwiedziliśmy niezły kawałek Norwegii, dotarliśmy na Nordkapp, byliśmy w Szwecji, Finlandii, Danii, Niemczech, płynęliśmy promami i spaliśmy na campingu w Polsce. I nic nie zastąpi tych wspomnień. W następnym roku będą kolejne :)

O wszystkim co się działo dokładnie, dzień po dniu, możecie przeczytać na Kulawej Wyprawie na facebooku :)

Galeria

  • Powiększ zdjęcie Nasz dom w czasie wielkich wypraw. Volvo 740 kombi.

    Nasz dom w czasie wielkich wypraw. Volvo 740 kombi.

  • Powiększ zdjęcie Koło podbiegunowe, wioska św. Mikołaja, Finlandia

    Koło podbiegunowe, wioska św. Mikołaja, Finlandia

  • Powiększ zdjęcie Nordkapp, Norwegia

    Nordkapp, Norwegia

  • Powiększ zdjęcie Renifery przy drodze

    Renifery przy drodze

  • Powiększ zdjęcie Koło podbiegunowe, Norwegia

    Koło podbiegunowe, Norwegia

  • Powiększ zdjęcie Starówka, Oslo, Norwegia

    Starówka, Oslo, Norwegia